Get Adobe Flash player

Dariusz Meller Zabytkowe eksponaty z dziedziny szeroko pojętej kultury ludowej, tj. zarówno  narzędzia stricte rolnicze, jak również inne, używane w wiejskich obejściach  dziesiątki lat temu (rzemieślnicze, domowego użytku), artykuły dawnego gospodarstwa domowego, charakterystyczne elementy architektoniczne ówczesnych zabudowań gospodarczych pochodzące z bogatych zbiorów pana Adama Kozłowskiego miałem okazję podziwiać podczas jednej z wystaw zorganizowanych w placówce oświatowej na terenie gminy Łysomice. Z jakąż przyjemnością oglądał człowiek zapamiętane z dzieciństwa, z domu dziadków, dawno nie oglądane przedmioty w rodzaju: form do masła, rozmaitych garów z guzu i krużów (pamiętam takie o mniejszej pojemności, w których trzymało się sól lub smalec i te większe, używane do kiszenia ogórków), kiżanki (rarytas !), maszynek do mielenia mięsa, różnych starych młynków do mielenia kawy, pieprzu, wafelnic, nawet z oryginalnym niemieckim przepisem na wspaniałe wafle, których smak doceni tylko ten, kto je jadł (to nie żadne gofry), wag kuchennych, wałków do ciasta, pałek, żelazek… A były jeszcze wystawione narzędzia rolnicze i rzemieślnicze. Niektóre widziałem już i znałem, np. grace i motyki czy hebry, większość jednak widziałem po raz pierwszy, jak np. różne luśnie, kobyłkę, narzędzia do krosna czy przyrząd do darcia mchu. W niektórych przypadkach nie sposób się było nawet domyślić przeznaczenia poszczególnych narzędzi. Na szczęście był na miejscu pan Adam Kozłowski, który na poczekaniu objaśniał przeznaczenie i zasady działania urządzeń, maszyn i narzędzi, zadziwiając głęboką wiedzą w tym zakresie. Były tam przedmioty i narzędzia „stąd”, tzn. z ziemi chełmińskiej, będącej częścią Prus Zachodnich, po przyłączeniu do Polski w 1920 r. zwanych Pomorzem, jak również przedmioty z różnych części Polski przywiezione przez osadników, którzy napłynęli na te tereny w różnych okresach naszej historii (w mniejszej skali w okresie II Rzeczypospolitej i najwięcej w wyniku masowych migracji po II wojnie światowej). Starsi, oglądając wystawę z łezką w oku przypominali je sobie i wspominali dawne czasy, młodsi natomiast z oczami szeroko rozwartymi ze zdumienia poznawali bogactwo form i przeznaczenia tych niby prymitywnych – w porównaniu z dzisiejszymi – eksponatów.

Wiem, że tych wystaw było więcej, ale wystawa to zawsze jednak coś okazjonalnego. I aż się prosiło, żeby zbiory zgromadzone przez pana Kozłowskiego mogły w sposób ciągły służyć wszystkim zainteresowanym naszą polską i pomorską kulturą ludową oraz – co chyba najważniejsze – stanowić istotny, bo naoczny element edukacyjny dla dzieci i młodzieży w ramach zdobywania i poszerzania wiedzy na temat historii i kultury regionalnej, z której wszak wywodzi się historia i kultura ogólnonarodowa. Na szczęście powyższe obawy okazały się płonne. Właściciel eksponatów znalazł wsparcie Stowarzyszenia Rozwoju Gminy Łysomice, czego efektem jest kilka niezwykle interesujących i pożytecznych inicjatyw. Pierwsza z nich to prezentacja zbiorów A. Kozłowskiego w ramach interaktywnej lekcji historii pod adresem www.wystawalysomice.pl, gdzie nie tylko można oglądać wymienione wyżej eksponaty, ale również fotografie maszyn rolniczych o dużych gabarytach oraz domostw wiejskich i zabudowań gospodarczych różnych typów i z różnych stron naszego kraju. Strona zawiera również przepojone szacunkiem i miłością do Małej i Dużej Ojczyzny wiersze pana Kozłowskiego oraz przykłady słownictwa gwarowego, zarówno z ziemi chełmińskiej, jak i z centralnej Polski. Ale to nie wszystko. W placówkach oświatowych gminy Łysomice odbywają się „żywe” lekcje historii, gdzie dzieci i młodzież zapoznają się z elementami kultury ludowej, mając do dyspozycji jej materialne przykłady oraz oparte na dogłębnej ich znajomości objaśnienia merytoryczne. Wartość takich lekcji naprawdę nie sposób przecenić. To jeszcze nie koniec. Dzięki otrzymanemu wsparciu p. Kozłowski adaptuje własne pomieszczenia gospodarcze z przeznaczeniem ich na stałą ekspozycję muzealną. W ten sposób jego bogate zbiory zostaną udostępnione nie tylko mieszkańcom gminy Łysomice, ale także wszystkim zainteresowanym z Polski i z całego świata.

W sytuacji, gdy na naszych oczach znikają poddawane rozbiórce nawet największe rozmiarem zabytki materialne polskiej wsi, tzn. stare stodoły i inne zabudowania gospodarcze, dobrze, że są pasjonaci, którzy te zabytki dokumentują, te mniejsze zaś gromadzą. W parze z taką działalnością idzie zawsze ogromny zasób specjalistycznej wiedzy. Dobrze, gdy jej posiadacze chcą się tą wiedzą z nami dzielić. Nie byłoby to jednak często możliwe, gdyby nie pomoc władz samorządowych czy lokalnie działających stowarzyszeń. Tylko w ten sposób jesteśmy w stanie zachować od zapomnienia nasz dorobek cywilizacyjny i wiedzę o nim przekazywać następnym pokoleniom. To co się robi w tej kwestii w gminie Łysomice jest doskonałym i godnym naśladowania przykładem zgodnego współdziałania na rzecz kształtowania świadomości regionalnej mieszkańców gminy.

Dariusz Meller

Kalendarium

sierpień 2019
P W Ś C Pt S N
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31 1
Ulti Clocks content

- Warto zobaczyć -

Szanowni Państwo!

Jeżeli jesteście w posiadaniu artykułów historycznych i zabytkowych gospodarstwa domowego, maszyn rolniczych, mebli i innych – możecie przyczynić się do powiększenia naszej wystawy ofiarując te rekwizyty na rzecz Stowarzyszenia Rozwoju Gminy Łysomice.

Osoba do kontaktu: Adam Kozłowski, tel. kom. 601-262-454